O autorze
Tata Jasia. Pisze, bo sprawia mu to przyjemność... Udało mu się popełnić książkę Dylematy taty. Subiektywny poradnik rodzica

"Włóczykij" w autobusie...

Mroźny zimowy poranek. Stoisz na przystanku i czekasz na autobus, który spóźnia się już dobre kilka minut. Ludzi na przystanku przybywa i zaczynają się już niecierpliwić. Zerkają co chwila na zegarek i psioczą coś pod nosem. Tobie zdążyły już zamarznąć gile w nosie, ale zauważyłeś, że im mniej ruchów wykonujesz to jest Ci cieplej. Dlatego stoisz jak pingwin na topniejącym lodowcu i starasz się nawet nie mrugać powiekami.



W końcu przyjeżdża. Cała ekipa z przystanku ładuje się do środka. Ruszamy. Nikt się nie odzywa. Wszyscy gapią się przed siebie unikając wzroku innych podróżnych. Ogólnie panuje smutek i przygnębienie. U niektórych miesza się to jeszcze żalem – nie wiadomo o co i do kogo. Myśli odpływają gdzieś w kierunku weekendu.

Nagłe szarpnięcie i ten autobus pełen apatii zaczął zwalniać, żeby zabrać kolejnych skazańców z przystanku. Drzwi się otwierają i do środka wchodzi menel o wyglądzie „Włóczykija” z Doliny Muminków i aparycji zbliżonej do boksera wagi ciężkiej tuż po przegranej walce. Wiek – bliżej nieokreślony. Rozgląda się przez chwilę i zaczyna:
- Dzień Dobry Państwu! Witam wszystkich w ten piękny zimowy poranek! To będzie piękny, słoneczny dzień – wydziera się na cały autobus, a na jego twarzy maluje się szczery uśmiech prezentujący wybrakowane uzębienie
Odpowiada mu głucha cisza. Każdy ucieka wzrokiem gdzie tylko może powtarzając w myśli słynną sentencję „Spieprzaj dziadu”
„Włóczykij” się jednak nie poddaje. Zerka na stojącą obok siebie kobietę. Taksuje ją wzrokiem od góry do doły i pieje z zachwytu:
- Ah, jak pięknie Pani dzisiaj wygląda. To na pewno będzie dzień pełen sukcesów! Życzę powodzenia i będę trzymał kciuki za Panią!
Odpowiada mu cisza. Coach jednak nie mięknie i już szuka kolejnej osoby. Odwraca się do siedzącego obok mężczyzny i otwiera usta, gdy ten podnosi wzrok i rzuca szybkie: „Spier…aj”. Menel natychmiast się odwraca i cedzi pod nosem - Ku…wa, co za nudziarze. A żeby Was dzisiaj wszystkich zwolnili w pi…du?
Trwa ładowanie komentarzy...